Tour de Pologne

Więcej
12 lata 10 miesiąc temu - 12 lata 10 miesiąc temu #1513 przez Matrix
Replied by Matrix on topic Odp: Tour de Pologne
W sobotę AD 06.08.2011 roku wstałem skoro świt 7 rano i po zjedzeniu solidnego śniadania i stwierdzeniu, że pogoda się lada chwila zepsuje ruszyłem w szybkim tempie pakować bagaże na motor. Oczywiście zabrałem ze sobą namiot, śpiwór i materac, aby nie być zależnym od nikogo i w razie czego mieć gdzie spać :chytrusek:
Potem szybki rzut oka na całość i około 8:30 ruszyłem w drogę.
Plan dotrzeć do Giżycka i tam gdzieś przenocować. Plan, planem ale realizacja to już inna sprawa 8-)
Jadąc w Elblągu nagle znikł mi z oczu drogowskaz na Frombork ale w jego miejsce pojawił się na Tolkmicko, a że to blisko to pojechałem (Ciekawe, że do tej pory znajduje się tam transparent ze zlotu, który odbył się 03-05.06.2011 roku). Oczywiście do Fromborka też dotarłem, a warto zajechać i zobaczyć.
Święta Lipka w remoncie ale od motocykli nie brali haraczu za parkowanie :mrgreen:
Wilczy Szaniec w Gierłoży pomnik ego Hitlera tak jak wielkie tak zniszczone (warto obejrzeć kolejne twierdze Mamerki, Boyen itd. ja odłożyłem to sobie na inny wyjazd). W Gierłoży spotkałem parę na turystyku KTM i dowiedziałem się, że zakupiona mapa jest wystarczającą nawigacją na tę podróż (para wyznaczyła trasę na Giżycko na nawigacji, a wyjeżdżając pojechali w drugą stronę wrócili po 10 minutach).
W Giżycku dużo ludzi bo akurat były pokazy lotnicze to pojechałem do Suwałk, niby ok ale dalej był Augustów, gdzie zacząłem rozglądać się za noclegiem rozglądałem się do Białegostoku :-P
Tam przed zalogowaniem się w motelu dowiedziałem się o dwójce motocyklistów, która nocą zginęła pod tirem :-(
Rankiem wyruszyłem w okolice Parczewa z zaproszenia Todka forum SHOC trzeba skorzystać (POLECAM!!!), nakarmiony, wyspany, oprany dnia następnego ruszyłem do Zamościa przez Włodawę aby dalej było :twisted:
W Zamościu oczekiwał na mnie przewodnik Luter forum SHOC (POLECAM!!!) nakarmił mnie i proponował nocleg, ale wybrałem bramkę nr 2 czyli towarzystwo do Tomaszowa Lubuskiego i tu jak mi się wydawało skończyło się moje szczęście bo ledwie wyjechaliśmy z Zamościa złapał nas deszcz, a trzymał mnie, aż do Jarosławia. Nie wiem gdzie przestał padać dla Lutera.
Nim dojechałem do Przemyśla wyschłem i zapomniałem o deszczu. Poszukiwania noclegu w Przemyślu skończyły się dalszą podróżą za miasto tam zobaczyłem pokoje do wynajęcia i zajechałem, nie ma miejsc dla samotnego podróżnika mają tylko dwójki ale gdy się zbierałem do dalszej jazdy jednak się zlitowali i dostałem pokój z dachem dla Blacklady, jak tylko wjechałem pod dach niebiosa się otworzyły i spadła ściana wody więc jednak miałem szczęście, a nie pecha :mrgreen:
Ustrzyki Górne w drodze do nich, a potem dalej znalazłem swój ulubiony znak drogowy

KRĘTA DROGA

Wszystkim polecam te winkle jazda tam jest niesamowita równy asfalt i duuuuużo zakrętów w górę i w dół (trzeba uważać na: turystów, słabą sieć stacji benzynowych, brak oznaczeń dróg) POLECAM!!!

W Żywcu zatrzymałem się u znajomych i postanowiłem przetrwać następny deszczowy dzień, deszcz skończył się około 17:30, szybka decyzja i o 18:00 byłem już w drodze do Opola niestety po drodze nie mogłem znaleźć jakiejś taniej bazy noclegowej i zatrzymałem się w Hotelu *** w samym Opolu, było miło i przyjemnie, załapałem się na gratisowy parking i rabacik bo późno dotarłem.
Kolejny dzień to była miła niespodzianka spotkanie z Ulą i krótki wspólny przejazd, a potem obiad w Saj -Gonie przed Jelenią Górą i dalej w kierunku granicy, nocleg znalazłem przypadkiem w okolicach Jagodzin i znów było miło, rano śniadanie i na Świnoujście, a potem Kołobrzeg (do rodziny) na 30 km przed Kołobrzegiem znów lekki deszcz, po zabraniu bagaży do domu pompa z nieba i udało mi się po raz drugi :chytrusek: Kolejny dzień znów deszczowy, spędziłem z rodziną.
Plan wracam w niedzielę, bo w poniedziałek będzie padać.
Podróż motocyklem wzdłuż wybrzeża to niesamowite przeżycie niby znam je ale znalazłem wiele zakątków nie widzianych wcześniej, Hel zatłoczony droga nr 7 w remontach, a dzisiaj cały dzień pada.
Wróciłem 14.08.2011 roku cały i zdrowy, niestety miałem również straty: w okolicach Przemyśla straciłem zaślepkę gniazda zapalniczki (się urwała guma trzymająca na wietrze i tyle ją widziałem), a w okolicach Nowego Sącza jedną rękawiczkę bezpalcową oraz strata największa w telefonie padł mi Dygitalizer w drodze z Helu i nie działa panel dotykowy, nie mam żadnych sms-ów, mms-ów i kontaktów :-/ :-?

Czy polecam jechać? Jak najbardziej tak ale warto jechać z kimś i na dłużej.
Dlaczego nie zwiedzałem więcej bo zostawiłem sobie na później to przecież początek mojej nauki jeżdżenia na moto więc warto jeszcze pozwiedzać :twisted:
Wycieczka w cyfrach:

Tankowałem 13 razy
Koszt paliwa 644,75 PLN
Koszt przejechania dystansu 100 km 20,81 zł
Długość trasy 3096 km
Sumaryczna ilość zatankowanego paliwa Pb95 - 123,35 litrów
Najwyższe spalanie na trasie 4,210 l/100 km
Najniższe spalanie na trasie 3,660 l/100 km
Średnie zużycie paliwa 3,980 l/100 km


I na koniec jakieś zdjęcia z Tour de Pologne

Matrix w Trasie

Blacklady

Usługi BHP dla Ciebie twojebhp@gmail.com
Ostatnia12 lata 10 miesiąc temu edycja: Matrix od.
The following user(s) said Thank You: Adam P

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Więcej
12 lata 10 miesiąc temu #1515 przez Adam P
Replied by Adam P on topic Odp: Tour de Pologne
Świetne, brawo!!!

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Więcej
12 lata 10 miesiąc temu #1528 przez grzesiek
Replied by grzesiek on topic Odp: Tour de Pologne
mega wyprawa :) normalnie pozazdroscic,ladne pamiatkowe zdjecia, tylko ten descz na trasie niepotrzebny

Pij mleko bedziesz wielki;)

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Więcej
12 lata 9 miesiąc temu #1770 przez grzesiek
Replied by grzesiek on topic Odp: Tour de Pologne
Matrix tu tez jeden motocyklista z Elblaga objechal Pl w 71godz. :woohoo: info.elblag.pl/9,22643,Jak-Homzik-wspomi...ojego-zycia8230.html

Pij mleko bedziesz wielki;)

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Więcej
12 lata 9 miesiąc temu #1771 przez Matrix
Replied by Matrix on topic Odp: Tour de Pologne
Nie wykonalne na chopperze kolejna rzecz to ja jechałem tylko w granicach Polski :evil:
Przyszły rok gdzieś za granicę polecę jak się uda B) :silly:

Matrix w Trasie

Blacklady

Usługi BHP dla Ciebie twojebhp@gmail.com

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Więcej
12 lata 9 miesiąc temu #1773 przez Darek
Replied by Darek on topic Odp: Tour de Pologne
Co Ty Matrix piszesz za farmazony że niewykonalne na chopperze przecież jemu średnia prędkość wyszła 55-60 km/h.

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

Czas generowania strony: 0.565 s.
Zasilane przez Forum Kunena